jak puchnie powieka i boli

Włocławek w obiektywie

Temat: NACZYNIAKI WCZESNODZIECIĘCE POWIEK GÓRNYCH
Nasza córeczka Pola przyszła na świat 3 sierpnia 2006r. przez cesarskie cięcie. Na początku 4 tygodnia życia na powiece pojawił się guzek, powieka zaczęła puchnąć, pojawił się wytrzeszcz. Ponieważ pediatra nie wiedział, co to jest, dostaliśmy skierowanie do szpitala przy ul Niekłańskiej w Warszawie- po tygodniu, gdy zrobiono tomografię komputerową, dowiedzieliśmy się, że Pola ma naczyniaka w oczodole. Odesłano nas do Centrum Zdrowia Dziecka, tam kazano naczyniaka obserwować. W ciągu 3 miesięcy naczyniak bardzo się powiększył i lekarze zaproponowali leczenie sterydami (10 serii po 10 dni). Nie zdecydowaliśmy się. Mniej więcej w listopadzie naczyniak zaczął blednąć i maleć- dziś jest zdecydowanie mniejszy, zmniejszył się też wytrzeszcz. kontrolujemy go u okulisty i onkologów. Lekarze przecierają oczy ze zdumienia, widząc zdjęcia Poli z października. Przed nami jeszcze daleka droga, ale teraz przynajmniej widzę światełko w tunelu.
Ja też spotykałam się z różnymi reakcjami ludzi- najczęściej była to zwykła ciekawość, czasem dziwne spojrzenia pt. "Chyba bije dziecko"(te najbardziej bolą).
Szkoda tylko, że tak późno trafiłam na to forum (dopiero od lutego mamy dostęp do internetu), bo pewnie nie czekałabym biernie, aż się wchłonie.
Pozdrawiam
Małgorzata
Źródło: naczyniaki.pl/viewtopic.php?t=17



Temat: Błagam o radę - czy to SM?
Aa, Western Blot robiłam tylko w klasie igM.

Objawy zazwyczaj pojawiają się nagle i ustępują po kilku dniach, a w ich miejsce przychodzą nowe. Np. 3 dni pali mnie skóra, a potem 3 kolejne mdli, a potem kilka kolejnych boli brzuch itd. Przez dwie godziny bolały zęby (byłam u stomatologa-zero dziurek), potem kolejne 2 kości. Strasznie bolą oczy, coś pulsuje w uszach. Pewnego ranka nawet miałam sytuację, że obudziłam się, a byłam tak zmęczona, że nie byłam prawie w stanie podnieść się z łóżka - zdarzyło się to raz i trwało kilkanaście minut. Jedyne, co utrzymuje się trwale od miesiąca to osłabienie mięśni lewej strony ciała (niestwierdzone w badaniu neurologicznym, ale czuję-gdy chodzę itd.) Teraz na lewym oku dostałam jęczmień chyba, bo powieka szczypie i puchnie...
Przed chwilą wstałam nagle i poczułam ucisk w głowie, jakby mi się krew w mózgu rozlewała, straszne uczucie... Nie wiem, co to, ale trwa nadal... Boję się.
Zatoki kilkanaście dni temu też mnie bolały i teraz co rano mam katar. Dodatkowo mam infekcję układu moczowego, podwyższone leukocyty i bakterie - jutro oddaję mocz do laboratorium. Co to może być...?
Źródło: stwardnieniesmrozsiane.ok1.pl/viewtopic.php?t=1302


Temat: uraz głowy
Jakiś czas temu miałem uraz głowy i zaczeła mi jakaś gulka wyrastaćz tyłu głowy, nie wiem dokładnie czy to gulka ale coś twardego i zaczeła mnie trasznie głowa boleć zaczełem się robić strasznie senny. Występoway u mnie nudności zawroty głowy, problemy z pamięcią i czytaniem doszło do tego że nie jestem w stanie nic przeczytać bo oczy mnie bolą i łzawią, a także nie jestem w stanie patrzeć w góre bo gdy podniose oczy do góry to strasznie mi puchną i bolą stają się cały czas obolałe. Mam takie uczucie jak by mi mózg opadał na oczy tak zniżał się i nie mam siły go podnieść, i zaczynam mieć huk w uszach i prawie nic nie słysze albo bardzo słabo. Wtedy zaczynam głośniej mówić bo mam takie uczucie jak by mi mózg obciskał głowe i oczy zaraz mi wypchneło na zewnątrz. Nie moge się patrzeć w coś dłuższy czas bo strasznie się męcze, powieki poruszają mi się bardzo szybko. Co to może być bo ja nie umiem sobie z tym poradzić wdzięczy bym był jeżeli by mi ktos cos doradził. Nie wiem jak wogule zdołałem to napisać po tym poście ide spać bo czuje się zmęczony a nic prawie dzisiaj nie robiłem chciałbym zeby mi jakoś to najszybciej usuneli to coś co powoduje te bóle i dolegliwości bo to naprawde uprzykrza życie.
Źródło: forum.brodnica24.info/viewtopic.php?t=3649


Temat: Jęczmień na powiece
Do rozpoczecia tego tematu zainspirowal mnie wlasnie ten paskudny jeczmien,ktory od wczoraj zadomowil sie na mojej powiece .Okropnie boli i puchnie i nie mam pojecia skad to sie bierze.
Czy Wy rowniez kiedykolwiek mieliscie z nim do czynienia??Ja jeczmien w tak wielkiej postaci mam pierwszy raz,ale bardzo czesto na wewnetrzej stronie gornej powieki pojawiaja mi sie gradowki,takie male krosteczki z bialawa mazia,gdy wychodza oko swedzi i piecze.Probowalam na to wiele sposobow,ale do tej pory nic mi nie pomoglo
Źródło: forum.we-dwoje.pl/viewtopic.php?t=651


Temat: : Dziwna opuchlizna i siniak czym to jest spowodowane?
Tak wiec sprawa przedstawia sie nastepujaca.
Mojej mamie zaczela ostatnio puchnac powieka,myslalysmy ze to jeczmien wiec mama tarla powieke zlotem,ale to nie pomoglo. Tak wiec poszlam do apteki i farmaceutka kazala robic oklady z herbaty i dala mi mascTRIBIOTYK ktorym kazala smarowac mamie powieke.Jednak to nie pomoglo,bo powieka dalej bolala.(takie uczucie jak by byl piasek pod powieka). Tak wiec zaprzestalysmy robic oklady i bol ustapil ale powieka byla dalej opuchnieta.Piatek dnia naszej "kuracji" postanowilysmy z mama ze jeszcze raz posmaruje sobie powieke ta masci,zeby opuchlizna zeszla,ale zamiast tego pojawil sie pod okiem jakis siniak jak po uderzeniu piescia.Na drugi dzien opuchlizna jakby zeszla ale siniaksie powiekszal i boli.
Nie wiemy kompletnie czym to jest spowodowane. Dodam tylko ze mieszkalysmy na mazowszu a teraz przeprowadzilysmy sie na pomorze (nie wiem czy to ma jakis wplyw na to oko ale wolalam dodac)
Prosze o konkretna pomoc,dodam ze nie mamy ubezpieczenia w zwiazku z czym za wizyte u lekarza trzeba zaplacic a nie mamy zbytnio pieniedzy bo teraz jestesmy w trudniej sytuacji.
Za wszelka pomoc z gory dziekuje.
Źródło: forum.dziecionline.pl/viewtopic.php?t=9807


Temat: Rośniemy razem z maluchami
witam porannie :mrgreen: ja dopiero po śniadanku,jakoś dziś mam lenia,ale na szczęśćie nie mam na dziś nic w planach :roll:

Witam sie i ja po śniadanku znowu sie nie wyspałam całe życie spałam na brzuchu a teraz musze na boku i tak mnie biodra bolą jak cholercia ciekawe kiedy sie przyzwyczaje ja również całe życie spałam na brzuchu i przyznam się że na początku ciąży tak do 10tyg. to budziłam się nad ranem na brzuszku :oops: ale jak już brzuszek był większy i przeszkadzał bardzo szybko się odzwyczaiłam :-D teraz muszę się pilnować ze spaniem na plecach bo podobno to nie wskazane :roll:

A kostki mam takie ze uch nie widać dopiero wstałam, czeka mnie ciężkie 4 miesiące,

juz Ci puchna? szybko, mnie jeszcze nie zaczely wiec ciekawa jestem czy popuchne jak w 1 ciazy
ja również puchne ale to od kilku dni,może to żelazo ma taki wpływ :roll: ale najbardziej puchną mi dłonie,no i na twarzy usta,powieki
Źródło: rodzinko.pl/showthread.php?t=6151


Temat: Anemia bez pryczyny?
witam,
od ok 3lat borykam sie z niedoborem zelaza, ktore od tego czasu waha sie w granicach 16-21 mialam wykonana morfologie gdzie ob 6mm, RBC 5.03, HCT29.2, HGB 9.1 MCV 58.1 MCH18.1, MCHC 31.2 pozostale wskazniki sa w normie GLUKOZA 79 CHOLESTEROL 122 mialam wykonane rowniez badanie moczu ale nie wykazalo zadnych odchylen. cierpie rowniez na bole brzucha oraz wzdecia, zaparcia, puchna mi kostki oraz bola oraz bardzo czesto robia mi sie siniaki ale plytki mam 382/mm3. Nie mam obfitych miesiaczek. Mam 20lat, od 3 lat przyjmuje zelazo z kwasem foliowym od dwoch dni zauwazylam u siebie drganie powiek, rak itd Prosze o jakas rade bo moj lekarz mozna powiedziec czeka az sama znajde rozwiazanie tak mi sie zdaje... Swoja diete urozmaicilam w produkty bogate w zelazo ale to tez nic nie daje. Slyszalam o badaniu krzywej wchlaniania zelaza oraz o TIBC moze wie ktos jak wygladaja takie badania? i czy sa bolesne?
Źródło: medykforum.pl/showthread.php?t=811


Temat: WIOSENNE.POGADUCHY.VOL6
Czesc dziewczynki
Moj dawidek chyba ma alergie na pylki:( wybawil sie dzisiaj na placu w przedszkolu, pozniej poszedl na dwor z mezem i tam hasal do woli. Jakies pol godz. od powrotu do domu zaczely puchnac Mu oczka, wiec pomyslalam, ze moze sobie zatarl. Po kilku minutach opuchlizna zrobila sie duzo wieksza, by po chwili z oczek zrobily sie szparki - maly tarl oczka i plakal mowiac, ze bola:( Pojechalismy do szpitala, doktorka zbadala Dawidkowi biedne oczka i powiedziala, ze to najprawdopodobniej zapalanie oczka (bardzo duze, oczy wygladaly tak, jakby oprocz powiek spuchly jeszce bialka ) na tle alergicznym. Przepisala jakies kropelki i syropek - juz zapodane i oczy wygladaja duuuzo lepiej. Jutro rano ide z Dawidkiem do okulisty i zobacze co powie.
Źródło: forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=182067


Temat: Spuchnięte, bolące oko.
Spuchnięte, bolące oko.
  Kurcze poratujcie mnie bo nie wiem co mam zrobic ! :( Wczoraj byłam na odkrytym basenie, i po tej wizycie poczułam ze lewe oko lekko boli mnie w lewym koncie. A ze nie posiadałam nic czego mogla bym uzyc, poszłam spac. Rano obudziłam sie z całkowicie spuchniętą powieką, bolącą nawet przy mruganiu :(. Kupiłam świetlik, i dostałam od ciotki pojedyńcze krople na receptę ( nie dało rady nic innego skombinować) Do okulisty wybieram sie w poniedziałek, ale błagam was podpowiedzcie mi co to moze byc :( boli jak cos, puchnie jak nic :(. Nawet rzęs dotknąc nie moge :(. Ratujcie..
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=351723


Temat: LIPCÓWECZKI 4 czesc
Witam!


Ja zaraz sie zbieram zeby zawiezc mocz do badania, tylko na swoim terenie to nie wiem ktore laboratorium zrobi mi te badania na juz!!! :roll: Wyniki musze miec dzisiaj! Wyspalam sie choc oczywiscie nie obylo sie bez pobudki o 4.... i ciezko mi bylo pozniej zasnac bo zawsze ide do lodowki i wypijam kilka lykow zimnego mleka, po tym zawsze zasypialam bez problemu a teraz ze wzgledu na to badanie nie moglam i meczylam sie zeby usnac. Wiec teraz jak wstalam to od razu za mleko sie wzielam bo mialam straszliwa ochote. Ale nie wiem czy to przez mleko, tak mi jest niedobrze i cos mnie boli w srodku tylko nie wiem czy to zoladek czy watroba, kreci mi sie na maksa w glowie.
Kurcze od srody jak mnie z tym moczem chwyclo to mam zawroty glowy i skorcze....
Wczoraj to sie wystraszylam, takich skorczy dostalam ze az sobie musialam kucnac, ale dziwnie bo trzymalo mnie ponad minute, minute przerwy i znowu.... M. spal bo oczywiscie kaca mial ogromnego po sobocie :roll: a ja nalalam sobie cieplej wody do wanny i popuscilo mnie w tej cielej wodzie. Wczesiej sie balam jak rozpoznam te skorcze skoro nie wiem jak wygladaja, teraz juz wiem i troche mam stracha.... :-|
Puchne tez niemilosiernie, doslownie nie mam kostki i nie wiem do jakiego stopnia to jest norma, bo lekarz kazal mi sie obserwowac pod wzgledem opuchlizny i problemow z moczem bo przy nadcisnieniu mogloby sie okazac ze to gestoza i to w ostrej formie a to juz nie przelewki. Caly czas podpieram sie Wami , ze macie podobnie z tym puchnieciem.
Kochane a rano jak sie budzicie to tez macie opuchniete kostki i dlonie? Bo ja tak i dodatkowo gorne powieki tez mam opuchniete, czuje sie fatalnie.
Wczoraj po burzy pogoda byla super, powietrze lekkie i nie bylo goraco a ja spuchlam jak balon :-/
Źródło: rodzinko.pl/showthread.php?t=1397


Temat: tatuaż z henny

  Wybarwianie sie tymczasowego tatuazu nie zawsze jest proste i przyjemne. Kilka uwag:

- mozliwe jest uczulenie na barwnik. Lepiej jest to najpierw sprawdzic, bo w ciezkich przypadkach uczulenia pomoc lekarska jest bardzo utrudniona (lekarz nie moze usunac czynnika alergogennego, bo i jak - obciac usta?)
Dlatego radze najpierw sprobowac gdzies na zaslonietej czesci ciala (czytaj np. pupie) zrobic kropeczke i odczekac co najmniej 30 minut. Jezeli nie puchnie, nie boli i nie zaczerwienia sie ponad norme, to jest OK.

- barwnik roznie sie wchlania u roznych osob. Nawet nowoczesne barwniki roznie sie wchlaniaja. A dokladnie nie barwnik nie wchlania sam siebie, ale czesciowo jest wchlaniany przez organizm a czesciowo ulega fotorozkladowi. Znam przypadki bardzo nierownomiernego wchlaniania sie barwnika, co szczegolnie na eksponowanych czesciach twarzy wyglada malo estetycznie, zeby nie powiedziec obrzydliwie.

- Podraznienia tkanki lacznej spowodowane wielokrotnym jej nakluwaniem to nic innego jak proszenie sie o: infekcje, zmiany zwyrodnieniowe, miesaki, zrosty tkanki i inne takie smacznosci. Dodam, ze dowiedziono laboratoryjnie, ze tkanka, w ktora czesto ingeruje sie mechanicznie jest znacznie lepiej podatna na raka. Dotyczy to rowniez ust.

- Niekontrolowane reakcje chemiczne barwnika przedstawialem juz jako zdjecia w poprzednich postach nt. tatuazu ust, brwi i powiek. Jezeli ktos pomimo tego lubi ten sport... pozostawie to bez komentarza.


I jak ma sie do tego henna?
Troche nijak, bo nie da sie nia pomalowac ust ani powiek, troche mozna wzmocnic kolor wlosow brwi i rzes...

Ale bez watpienia nie niesie ze soba grozby oszpecenia na cale lata.

Wybor jest Wasz.

[img]icons/icon35.gif[/img]
Zlo
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=24672


Temat: makijaż trwały vs. permanentny
dziewczyny zrobie fotkę i napewno pokażę, teraz jest intensywny, ale jak zblednie będzie ok.powiem wam ze nie trwało to az tak długo, wiecej trwały całe przygotowania do jego wykonania, np Pani stomatolog musiała mi znieczulic usta, dostałam w sumie z 6 zastrzyków, leżałam i czekałam aż się usta znieczulą koło 15 minut, potem mnie okuła igłą czy mnie boli, w jednym miejscu bolało więc dostrzyknęła jeszcze preparatu, jak kosmetyczka zaczęła robić kontur i potem go wypełniać , nie czułam żadnego bólu, nic, tylko usta zaczęły puchnąć i to takie głupie uczucie bo niewiesz czy masz je otwarte czy zamknięte, nie możesz też nic powiedziec bo całe są zesztywniałe (znieczulenie mnie trzymało jeszcze ze 4 godziny w domku), sam zabieg nie trwał długo moze z 30 minut, potem przyszła kolej na brwi, posmarowała mi maścią znieczulającą, i musiałam znowu odczekac z 15 minut aż preparat zacznie działać, ale maść jest słaba w zasadzie powiem ze dość brwi bolały, w niektórych miejscach syczałam, ja miałam zmieniany cały kształt brwi, poprzednio nadawały twarzy dość groźny wygląd i smutny, teraz są podniesione, po zrobieniu brwi wydepilowała mi pozostałe włoski gorącym woskiem, cała operacja nie trwała długo też ze 30 minut, potem powieki górne, to jest już zupełnie nieprzyjemne, słyszałam ze jednych nic nie boli ale ja mam wraźliwe oczy i mnie bolało, w ogóle nie mogłam utrzymac powieki aby nie drgała, koszmar, na dodatek maść znieczulająca weszła mi pod powieki i strasznie to wszsystko piekło, koszmar ale zrobiła niewiem właściwie jakim cudem, ale zrobiła ładnie pod samymi rzęsami cieniuteńką czekoladową kreseczkę naprawdę wydobyło to oko.Zdecydowałam się na kreski dolne jeszcze ale nie byłam w stanie z tymi opuchniętymi powiekami wytrzymac i mieć je przez moment otwarte do znieczulenia dolnych powiek, więc na kolejne tortury umówiłam sie za parę dni.W ogóle wszystko mi sie podoba, choc w pierwszej chwili kolor makijażu był przeraźliwy, brwi kruczoczarne, a usta karminowe, wyglądałam jak tania tirówka w dodatku opuchnięta jak po walce Michalczewski czy Tyson, ale juz jest ok, kolor zbladł, strupki schodzą i pokazuje się już kolor bardziej delikatny.W gabinecie ze wszystkimi czekaniami na znieczulenia spędziłam 3 godziny.ale polecam bo warto!!!!

aca i jeszcze jedno, nie wykonujcie go byle gdzie, widziałam dziewczyne której tak spiepszyli usta i brwi ze ją oszpecili a kolor zamiast czarnego na brwiach wyszedł jej zielony, usta nie miały wogóle kształtu, a brwi były krzywe, chciała oszczędzic pieniążki i zrobiła go w jakimś podrzędnym gabinecie, w dodatku tańszymi barwnikami, a teraz niewiadomo co zrobić i jak poprawić błędy tamtej kosmetyczki.dlatego uważajcie przy wyborze dobrego gabinetu!!!
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=23116


Temat: Trzeci Wymiar > Zapomnij o tym
Kiedy patrzę w ich źrenice widzę własne odbicie, wspomnienia które iskrzą jeszcze dziś oczy szklą mały pokój i ja modląc się za cisza, która była mi najbliższą rzeczą, bliższą niż ona i niż on, bliższą niz dom gdzie wyrosłem, brak pieniędzy i alkohol niszczą proste, ktoś powiedział mi opisz to opisuję nie wierzysz to spytaj moją siostrę ona też wie, też pamięta boazerię na niej czerwień do dziś pewnie czeka aż ktoś kłótnie przerwie wiele razy uciekałem stamtąd uwierz znam to wiem co czuje dziecko myślisz sobie wiedz bo jedyną myślą jest uciec stąd pamiętam późne popołudnie czwarte piętro im wyżej tym smutniej schody zamek kuchnię kiedy tak szedłem nieufnie patrząc czy alkohol cuchnie wiem jak boli i jak puchnie jeden Bóg wie o co były tamte kłótnie, dziś nie pałam do nich gniewem lecz jednego jestem pewien ten dom to nie był eden ilu takich jak ja nie wie nie dociekam lecz jako dziecko nie widziałem w nich człowieka wiedz to.

ref.
A teraz śpij, teraz śpij i zapomnij o tym co widziałes co słyszałeś co przeżyłeś i pomyśl że to sen że to wcale nie działo się tak będzie lepiej śpij.

Drugie piętro w poniemieckiej kamienicy piękno ciszy zakłócone ktos krzyczy to sąsiedzi z pietra mimo że byłem młody to pamiętam numer drzwi siódemka taka tam noc nie jedna jak ta ale do sedna, spałem lulany przez mame dopóki nie słyszałem różnych kłótni próżnych których nie rozumiałem czy to były omamy? ze snu zerwany wlepiałem wzrok zaspany w mówiące ściany słyszałem głos kobiety nadęty facet krzyczał bez przerwy miał nerwy płacz dziecięcy niewyraźny kontakt ważny dla tysięcy rodziców tutaj był zbędny nie jak spirytus i goście, ja owinięty w pościel myślałem bogu ducha winny malec pod kołdrą łzy wylane pytanie za pytaniem przeciez mogłem to byc ja u mnie arkadia tam impra trwa huk szkła łamane krzesła słyszałem jak prosił lecz nikt nie przestał. Rano widziałem go pod brama z podrapana twarza siedział na piłce pamiętam na rączkach sińce miał wspominam chłopca mieszkanie po nim to historia

ref.
A teraz śpij, teraz śpij i zapomnij o tym co widziałes co słyszałeś co przeżyłeś i pomyśl że to sen że to wcale nie działo się tak będzie lepiej śpij.

Czarny opar nad miastem niczym mroczny zastęp zwiastowały burze jeszcz ja wpatrzony dłużej w tańczących na wietrze oderwał mój wzrok chłopak w prujacym sie swetrze chciał schowac się przed deszczem a światło latarni świeciło tuz nad nim zgadnij skąd spadły pierwsze krople, widziałem sine policzki całe wilgotne na nich słone sople a w nich utopione strach i smutek miałem zapytać po co nocą jak wyrzutek stoi pod drzewem, lecz chyba zabrakło mi odwagi nie wiem, cicho jak złodziej dalej siedziałem w samochodzie i patrzyłem zza szyby na żywy obraz na bezdomne dziecko i nikogo by strzec go na jego brudne dłonie i ubranie na zapłakane niewinne powieki, miał wypieki pomimo chłodu i spowodu głodu zapadnięte policzki czemu nie wraca do domu, jak myślisz??

ref.
A teraz śpij, teraz śpij i zapomnij o tym co widziałes co słyszałeś co przeżyłeś i pomyśl że to sen że to wcale nie działo się tak będzie lepiej śpij. x2
Kiedy patrzę w ich źrenice widzę własne odbicie, wspomnienia które iskrzą jeszcze dziś oczy szklą mały pokój i ja modląc się za cisza, która była mi najbliższą rzeczą, bliższą niż ona i niż on, bliższą niz dom gdzie wyrosłem, brak pieniędzy i alkohol niszczą proste, ktoś powiedział mi opisz to opisuję nie wierzysz to spytaj moją siostrę ona też wie, też pamięta boazerię na niej czerwień do dziś pewnie czeka aż ktoś kłótnie przerwie wiele razy uciekałem stamtąd uwierz znam to wiem co czuje dziecko myślisz sobie wiedz bo jedyną myślą jest uciec stąd pamiętam późne popołudnie czwarte piętro im wyżej tym smutniej schody zamek kuchnię kiedy tak szedłem nieufnie patrząc czy alkohol cuchnie wiem jak boli i jak puchnie jeden Bóg wie o co były tamte kłótnie, dziś nie pałam do nich gniewem lecz jednego jestem pewien ten dom to nie był eden ilu takich jak ja nie wie nie dociekam lecz jako dziecko nie widziałem w nich człowieka wiedz to. ref. A teraz śpij, teraz śpij i zapomnij o tym co widziałes co słyszałeś co przeżyłeś i pomyśl że to sen że to wcale nie działo się tak będzie lepiej śpij. Drugie piętro w poniemieckiej kamienicy piękno ciszy zakłócone ktos krzyczy to sąsiedzi z pietra mimo że byłem młody to pamiętam numer drzwi siódemka taka tam noc nie jedna jak ta ale do sedna, spałem lulany przez mame dopóki nie słyszałem różnych kłótni próżnych których nie rozumiałem czy to były omamy? ze snu zerwany wlepiałem wzrok zaspany w mówiące ściany słyszałem głos kobiety nadęty facet krzyczał bez przerwy miał nerwy płacz dziecięcy niewyraźny kontakt ważny dla tysięcy rodziców tutaj był zbędny nie jak spirytus i goście, ja owinięty w pościel myślałem bogu ducha winny malec pod kołdrą łzy wylane pytanie za pytaniem przeciez mogłem to byc ja u mnie arkadia tam impra trwa huk szkła łamane krzesła słyszałem jak prosił lecz nikt nie przestał. Rano widziałem go pod brama z podrapana twarza siedział na piłce pamiętam na rączkach sińce miał wspominam chłopca mieszkanie po nim to historia ref. A teraz śpij, teraz śpij i zapomnij o tym co widziałes co słyszałeś co przeżyłeś i pomyśl że to sen że to wcale nie działo się tak będzie lepiej śpij. Czarny opar nad miastem niczym mroczny zastęp zwiastowały burze jeszcz ja wpatrzony dłużej w tańczących na wietrze oderwał mój wzrok chłopak w prujacym sie swetrze chciał schowac się przed deszczem a światło latarni świeciło tuz nad nim zgadnij skąd spadły pierwsze krople, widziałem sine policzki całe wilgotne na nich słone sople a w nich utopione strach i smutek miałem zapytać po co nocą jak wyrzutek stoi pod drzewem, lecz chyba zabrakło mi odwagi nie wiem, cicho jak złodziej dalej siedziałem w samochodzie i patrzyłem zza szyby na żywy obraz na bezdomne dziecko i nikogo by strzec go na jego brudne dłonie i ubranie na zapłakane niewinne powieki, miał wypieki pomimo chłodu i spowodu głodu zapadnięte policzki czemu nie wraca do domu, jak myślisz?? ref. A teraz śpij, teraz śpij i zapomnij o tym co widziałes co słyszałeś co przeżyłeś i pomyśl że to sen że to wcale nie działo się tak będzie lepiej śpij. x2
Źródło: maybe.jun.pl/viewtopic.php?t=597


Copyright (c) 2009 Włocławek w obiektywie | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.